DZIEŃ OTWARTY SZKOŁY

“Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat.”

                   (J. Korczak)

Dnia 17 marca w Szkole Podstawowej nr 9  w Wejherowie śmiało się tyle dzieci, że Janusz Korczak byłby szczęśliwy. Tak, działo się to u nas, podczas Dnia Otwartego Szkoły. Na gości czekało tyle atrakcji, że aż nie wiadomo od czego zacząć  (i na pewno wielu nie wymienię, za co przepraszam).

To może zacznijmy od wejścia do szkoły, a tam na zwiedzających czekali przedstawiciele Samorządu Uczniowskiego i zapraszali do sal lekcyjnych, w których działy się rzeczy zwyczajne  i zupełnie nietypowe. Przeróżne pokazy  i doświadczenia przygotowali nauczyciele fizyki  i chemii, to był dobry powód do nauki poprzez zabawę. W każdej sali czekały na odwiedzających niespodzianki, a wielbiciele książek oczywiście nie pominęli biblioteki. Całe serce tej szkolnej imprezy znajdowało się na parterze, w sali gimnastycznej, w której królowała muzyka, śpiew i taniec w wykonaniu uzdolnionych uczniów naszej szkoły oraz zabawa, o którą zadbali pani Bożena Wójcik i pan Bogdan Kruwelski. a więc zejdźmy na dół … nie, raczej wznieśmy się na wyżyny sztuki, ponieważ szkolny chór też zadbał o odpowiednią atmosferę. Przed świetlicą swoje barwne stoisko z przeróżnymi świątecznymi stroikami i ozdobami rozstawiła pani Beata Hinc. To miejsce cieszyło się taką popularnością, że pani Beata musiała prosić o pomoc swoje niezawodne uczennice i panią Natalię. W świetlicy natomiast rozchodziły się niesamowite zapachy bigosu, sałatek oraz przepysznych ciast. Niskie ukłony w stronę rodziców, którzy zadbali o tak wspaniałe słodkości.

Swoją obecnością, aktywnością i poczuciem humoru urozmaicili liczne licytacje. Jednak jak tu się dobrze bawić, kiedy mały Konrad walczy  o swoje zdrowie i o to zadbali również wspaniali rodzice i nie pozostali obojętni. W imieniu Konrada i jego bliskich – serdecznie dziękujemy.

Dzień Otwarty Szkoły był przede wszystkim otwartym na zrozumienie, życzliwość, integrację  i   … cóż dodać … zapraszamy za rok.